Znakiem protestu przeciwko nieodpowiedzialnym kierowcom: Napis "TRAWNIK" na szybie białej Hondy w Szczecinie

Znakiem protestu przeciwko nieodpowiedzialnym kierowcom: Napis "TRAWNIK" na szybie białej Hondy w Szczecinie

W Szczecinie, na terenie przy hotelu Focus znajdującym się przy ulicy Duczyńskiego, miało miejsce zaskakujące wydarzenie. Ktoś wypisał słowo „TRAWNIK” na przedniej szybie parkującej tam białej Hondy, najprawdopodobniej używając do tego markera lub specjalnego pisaka. Wygląda na to, że był to sposób na wyrażenie niezadowolenia z faktu, iż właściciel pojazdu zaparkował swój samochód na trawniku, nie zważając na jego walory przyrodnicze.

Choć mogłoby się wydawać, że jest to drobne wykroczenie, takie zdarzenia skłaniają do refleksji nad kulturą parkowania w miejskich przestrzeniach oraz nad metodami upomnienia kierowców za niewłaściwe postępowanie. Z jednej strony mamy do czynienia z oczywistym łamaniem zasad współżycia społecznego ze strony kierowcy, który niszczy obszar zieleni. Z drugiej, metoda, którą wybrano aby zwrócić mu uwagę, również budzi wątpliwości. Wypisanie napisu na szybie mogło stanowić dla właściciela samochodu problem, szczególnie jeśli był on trudny do usunięcia.

W takich sytuacjach odpowiedniejszym krokiem byłoby zawiadomienie odpowiednich służb, jak na przykład straży miejskiej. Mogliby oni zastosować oficjalne sankcje, takie jak mandat. Takie działania prawdopodobnie przyniosłyby lepsze rezultaty niż niezależne „znakowanie” pojazdu kierowcy, co samo w sobie może być uznane za akt wandalizmu.

Parkowanie na trawnikach jest niestety często spotykanym zjawiskiem. Oczywiście brak miejsc parkingowych nie jest wystarczającym powodem do dewastacji przestrzeni zielonej, która pełni istotną rolę w krajobrazie miejskim. Kierowcy muszą pamiętać, że trawniki nie są parkingami, a osoby reagujące na takie zachowania powinny zachować umiar i korzystać z legalnych metod interwencji.