Lokatorzy TBS w Szczecinie domagają się wykupu mieszkań, władze stawiają opór

Lokatorzy TBS w Szczecinie domagają się wykupu mieszkań, władze stawiają opór

W Szczecinie na nowo rozgorzała debata dotycząca przyszłości lokali zarządzanych przez Towarzystwo Budownictwa Społecznego (TBS). Coraz więcej najemców tych mieszkań wyraża zainteresowanie możliwością ich wykupu. Jednakże, miejskie władze pod przewodnictwem Andrzeja Radziwinowicza, przewodniczącego Komisji do spraw Budownictwa i Mieszkalnictwa, nie przewidują takiej opcji, uznając to za niekorzystne dla miasta.

Miejskie podejście do zasobów mieszkaniowych

Radziwinowicz szczegółowo wyjaśnia, że sprzedaż komunalnych mieszkań mogłaby zaszkodzić lokalnej gospodarce mieszkaniowej. Szczecińskie TBS, które dysponuje około sześcioma tysiącami lokali, według niego, działa na wysokim poziomie efektywności. „Nie widzę powodu, aby rozważać wyprzedaż tych zasobów”, podkreśla Radziwinowicz.

Decyzje bez zmian

Aktualnie, ani TBS, ani władze Szczecina nie zamierzają umożliwiać mieszkańcom wykupu lokali. Radziwinowicz wyjaśnia, że ani spółka, ani samorząd, ani prezydent miasta nie planują zmienić swojej polityki w tym zakresie. Argumentują, że utrzymanie mieszkań w publicznym zarządzie lepiej służy społeczności miejskiej.

Perspektywy dla lokatorów TBS

Choć wielu lokatorów oczekuje na możliwość zakupu mieszkań, obecna strategia miasta skupia się na utrzymaniu stabilności. Włodarze argumentują, że taka polityka pozwala na większą kontrolę nad rynkiem mieszkaniowym i bardziej efektywne zarządzanie miejskimi zasobami.

Podsumowując, przyszłość mieszkań TBS w Szczecinie pozostaje w rękach miasta, które kieruje się długoterminową wizją korzyści dla społeczności lokalnej. Mimo że część lokatorów liczy na zmianę, sprzedaż mieszkań nie jest obecnie rozważanym rozwiązaniem, które miało by zostać wdrożone w najbliższej przyszłości. Władze stawiają na zrównoważony rozwój i silniejsze wsparcie dla mieszkańców.