Gigantyczny pożar w Szczecinie: Ewakuacja mieszkańców i alarm RCB

W nocy z soboty na niedzielę w Szczecinie miało miejsce dramatyczne zdarzenie – ogromny pożar wybuchł w zakładzie przetwarzającym opony. Wydarzenia te wywołały poważne obawy wśród mieszkańców, gdyż nad miastem unosiły się kłęby ciemnego dymu, a języki ognia były widoczne z daleka. Akcja gaśnicza, prowadzona przez straż pożarną, trwała całą noc, a sytuacja była monitorowana przez Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, które poinformowało mieszkańców o zagrożeniu.
Przebieg pożaru
Do wybuchu ognia doszło krótko po północy, kiedy to płomienie objęły halę składowania opon i olejów, czyli materiałów szczególnie łatwopalnych. W momencie wybuchu w budynku znajdowało się dziesięć osób, które natychmiast ewakuowano. Niestety, jedna osoba doznała obrażeń i wymagała interwencji medycznej.
Ostrzeżenia dla mieszkańców
Około godziny trzeciej nad ranem Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało mieszkańcom Szczecina alert na telefony komórkowe, ostrzegając przed niebezpieczeństwem. W komunikacie zalecano unikanie okolic pożaru oraz zamknięcie okien, aby uniknąć kontaktu z toksycznym dymem. Mieszkańcy zostali również poinstruowani o konieczności śledzenia dalszych komunikatów.
Walka z żywiołem
Strażacy podjęli intensywne działania, aby opanować ogień, jednakże zadanie to było szczególnie trudne ze względu na charakter płonącego materiału. Rozdrobnione opony oraz oleje wymagały użycia znacznych ilości wody i specjalistycznych środków gaśniczych. Akcję komplikował również trudny dostęp do budynku, który zmusił strażaków do prowadzenia działań głównie z zewnątrz.
Opanowanie sytuacji
Na szczęście, w niedzielny poranek wojewoda zachodniopomorski przekazał pozytywne wieści – najgroźniejsza faza pożaru została opanowana, a strażacy przystąpili do dogaszania pogorzeliska. Pomimo tego, teren był nadal bacznie obserwowany, gdyż materiały takie jak opony i oleje mogą się tlić przez długi czas, zwiększając ryzyko ponownego zapłonu.